Jeśli słuchacie Radia ZET i RMF FM, z pewnością znacie jego przebój „Samotna”. Teraz czas, byście poznali jego samego – oto przed Wami wschodząca gwiazda polskiej wokalistyki, Sławek Bieniek.
Ten uroczy młody mężczyzna nie chce jednak być postrzegany jako gwiazda – nie stroi fochów, nie ma wielkich wymagań. Jest skromny, wrażliwy i bardzo chce się rozwijać, aby uczynić swą muzykę lepszą. Ambicja i upór pomagają mu zresztą od samego początku. Muzyką zainteresował się w liceum, choć początkowo była to gra na kongach. Zamiłowanie do śpiewu zrodziło się w jej następstwie i bardzo szybko zaowocowało nagrodami zdobywanymi w lokalnych konkursach.
Kolejna możliwość rozwoju pojawiła się, gdy Sławek opuścił rodzinny Lidzbark Warmiński, by rozpocząć studia z zakresu budownictwa lądowego na Politechnice Gdańskiej. Choć planował karierę inżyniera, górę wziął śpiew. W Gdańsku odbywały się bowiem przesłuchania do pierwszej edycji programu Idol. Pełen nadziei Sławek wziął w nich udział, lecz jego przygoda z programem skończyła się na ćwierćfinale. Nie przejął się tym jednak, gdyż wiedział już, że to właśnie śpiewem chce się zajmować. Choć jako człowiek ambitny, postanowił nie rezygnować ze zdobywania wykształcenia i podjął naukę na innym kierunku PG – na studiuje Fizykę Stosowaną. Równocześnie ze studiami zaczął także uczęszczać na lekcje śpiewu do pani Anny Domżalskiej, która odpowiada m.in. za przygotowywanie wokalne artystów teatru Roma występujących w musicalu Upiór w Operze. Wspólna ciężka praca pani Anny i Bieńka opłaciła się – Sławek został półfinalistą drugiej edycji Idola. Od tej pory nieustannie ulepsza swój warsztat wokalny, współpracując z najlepszymi muzykami, kompozytorami i producentami.
Debiutancka płyta Sławka Bieńka, która ukaże się wiosną przyszłego roku, powstaje właśnie pod czujnym okiem specjalistów z branży muzycznej. Nad produkcją albumu czuwają Tomasz „Konfi” Konfederak oraz Adam Drywa. Autorką tekstów jest Czeszka polskiego pochodzenia – Vanesa Zelmek, a kompozycje muzyczne to dzieła, zarówno producentów, jak i Weroniki Korthals (dwukrotnej laureatki Szansy na sukces, wokalistki zespołu HA-DWA-O!) i Sebastiana Piekarka (autora piosenek Dody i grupy IRA). Pierwszy album Sławka zawierać będzie 12 piosenek utrzymanych w stylistyce pop, lecz będą to utwory oparte na akustycznych brzmieniach, w których nowe rozwiązania technologiczne wyłącznie wzbogacają jakość płyty. Piosenki, które śpiewa Sławek, to utwory przepełnione pojawiającymi się codziennie w relacjach damsko-męskich namiętnościami i emocjami. Ich odzwierciedlenie znajdziemy zarówno w warstwie tekstowej, jak i muzycznej.
Ta niezwykła uczuciowość jest z pewnością znakiem rozpoznawczym Sławka Bieńka. Preferuje on utwory spokojne, czasami wręcz liryczne, a idealne miejsce na koncert to dla niego sala teatralna. Lubi wyszukiwać nieznane szerszej publiczności piosenki, choć jego ostatnim odkryciem jest Duffy i, o dziwo, Michael Jackson. Natomiast jeśli zapytać Sławka o to, co chciałby robić, gdyby nie śpiewał, odpowiada: „chciałbym prowadzić gastronomię”. Sam świetnie gotuje, ma również doświadczenie w łączeniu obu swoich pasji – przez dwa sezony pracował w Karczmie Śpiewających Kucharzy i Kelnerów w Darłówku. Wymarzony lokal to dla niego restauracja ze sceną, na której prezentowałyby się młode talenty.
Jednakże póki co Sławek chce prezentować nam swój talent. Słychać o nim coraz więcej, a jego piosenki znalazły się już m.in. na składankach „Radio ZET Siła Muzyki Jesień 2009” i „Heartbeat Collection Vol.1”. Ukazał się również wyprodukowany przez Grupę 13 teledysk do najnowszego singla „To znowu ja”. Fani mogą także oczekiwać akustycznej wersji tej piosenki oraz wyjątkowego dodatku – premierowej kompozycji Otwórz drzwi, przygotowanej specjalnie na okres świąteczny.
[tekst przygotowany przez Monikę Nimkiewicz]
Sławka Bieńka będzie można zobaczyć i posłuchać 12. grudnia, godz. 19.00 w Klubie Versalka w Sopocie na Fashion Show Sopot 2009. Więcej informacji na www.versalkashow.pl
Autor: Krzysztof Witecki

Data: Grudzień 11, 2009 o 09:08
sŁAWEK OD „ZAWSZE” BYŁ ROMANTYKIEM WIEC SPECJALNIE MNIE TO NIE DZIWI ZE TAKI JEST PRZEWAZAJACY REPERTUAR:) JESTEM SZCZESLIWA ZE MOZE ROZWIJAC SWA PASJE I ZE ROBI TO KONCERTOWO:))) POZDRAWIAM CIE SŁAWKU I ZYCZE DALSZEJ TAK OWOCNEJ PRACY – SISTER:)*