Modelka! Cóż za piękny zawód. Marzy o nim prawie każda mała dziewczynka, nastolatka czy kobieta. Z Kopciuszka przeistacza się w księżniczkę.

W słowie “modelka” kryje się magia odmiennego świata. Kojarzy się ono z poczuciem wyjątkowej akceptacji, wszechglobalnym podziwem, wielka karierą, dalekimi podróżami, kampaniami reklamowymi, bilbordami, blaskiem fleszy, okładkami magazynów, pokazami mody u największych światowych projektantów oraz dużymi pieniędzmi. I to wszystko prawda, niestety w krzywym zwierciadle – rzeczywistość ma nieco inny kształt.

Życie początkującej modelki nie jest ani ładnie ani kolorowe. Modelka to zawód i jak każdy inny wymaga określonych predyspozycji.
Modelka powinna mieć nie tylko ładną twarz, być wysoka, szczupła, posiadać proporcjonalną budowę ciała, ale musi być zadbana (zwłaszcza stan cery, włosów, zębów). Powinna mieć także w sobie „to coś”, co sprawi,  że się wyróżni z tłumu. Będzie charakterystyczna, zapamiętywalna i przyciągnie uwagę tłumów. Nie mniej od samej urody ważne są też odpowiednie cechy charakteru.

Jeżeli jesteś typem nieśmiałej dziewczyny, a poznawanie nowych ludzi sprawia Ci problem, to zawód modelki nie jest dla Ciebie! Modelka nie może mieć problemów z nawiązywaniem kontaktów i przystosowywaniem się do nowego otoczenia, ponieważ musi umieć porozumiewać się z ludźmi na różnych szczeblach zawodowych: od konkurentek na castingach, przez fotografów, stylistów i producentów sesji, kończąc na właścicielach agencji oraz przedstawicielach firm. Musi być ona także odporna na stres, wytrwała psychicznie i pracowita (utrzymanie dobrego wyglądu to codzienna ciężka praca na siłowni, aerobik oraz liczne wyżeczenia kulinarne). Częste podróże, szalone tempo życia i przemęczanie to codzienność tego “cudownego” zawodu.

Jeżeli powyższe krytria nie stanowią dla Ciebie problemu możesz zacząć myśleć o karierze modelki!
Jednakże to dopiero początek drogi, która dla początkującej modelki nie jest usłana różami. Wręcz przeciwnie. Modelka musi zacząć od znalezienia odpowiedniej agencji matki, rozsądnie podpisać umowę, zbudować portfolio, nauczyć się chodzenia na wybiegu itp.

Droga nastolatko! Zastanów się jeszcze, czy na pewno chcesz się tym zajmować.


Dla mnie modeling to coś wyjątkowego. Najważniejszą jego zaletą było odnalezienie wiary w siebie i swoje możliwości.
Byłam osobą strasznie zakompleksioną, a modeling całkowicie mnie zmienił. Wypracowałam w sobie nową osobowość, jestem teraz inną osobą, która docenia samą siebie. Modeling pokazał mi, że jestem osobą wyjątkową, że mam w sobie to coś co ceni świat mediów. Jest to dla mnie cudowna przygoda i jednocześnie wyzwanie. Poza tym uczy samodzielności, orientacji w wielkich miastach, szlifuje języki. Wielkim plusem jest możliwość poznawania nowych ludzi i orientalnych krajów.

Z drugiej strony, nie jest mi łatwo być rozchwytywaną modelką. Ciągle podróżuję, a moje walizki wciąż są spakowane i gotowe do kolejnej podróży. Tęsknota za rodziną i przyjaciółmi dodaje tej pracy goryczy. Mimo to warto zaryzykować aby swiat nabrał kolorów. Moje życie choć czasem trudne nie jest nudne – ciągle coś się dzieje.

I love it!

Artykuł przygotowany przez Beatę Kolak – polską top modelkę z Bangkoku.

Jeśli masz jakieś pytania do Beaty Kolak to wyślij e-maila studio@parkreklamowy.pl

Autor: Krzysztof Witecki

  1. Byłam z Beata w BeijinG …
    Tak wiele sie od niej nauczyłam ze szok … Tak duzo wiary w siebie mi dała!!
    Pokochałam ja jak siostre :)
    Jest cudna kiedys chcialabym być taka jak ona …
    ale jestem zbyt leniwa i nie potrafie sie oprzec czekoladzie odmowic sobie czegos …
    wiec bede miala z tym problemy ale postaram sie :)
    Kocham Beatko :*****
    Carol


 

Napisz komentarz